Prawo do dobrego imienia

„Człowiek ma naturalne prawo do należnego mu szacunku, do posiadania dobrej opinii.”

(św. Jan XXIII, Pacem in terris, 12)

To naturalne prawo cieszy się ochroną w większości systemów prawnych, z prawem karnym włącznie. Przysługuje ono osobom żyjącym. Jednak ci, którzy zachowują pamięć o zmarłym, mają prawo do ochrony ich dóbr osobistych, dlatego nie można obrażać ich uczuć, podważając dobre imię zmarłego.

Prawdziwość informacji jest jedynym ograniczeniem tego prawa w powyższych systemach. Jednak zawsze możemy domagać się by podawane były tylko rzetelnie uzasadnione informacje, a te zniesławiające winny spełniać najwyższe standardy wiarygodności.

Czy fałszywe pomówienie o współpracę z SB jest naruszeniem dóbr osobistych?

Fot. źródło: Ciekawistkihistoryczne.pl, https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/10/28/ilu-polakow-wspolpracowalo-z-bezpieka/

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 47 stanowi, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Zgodnie z Europejską Konwencją Praw Człowieka korzystanie z wolności, jaką jest wyrażanie opinii, wolności posiadania poglądów, otrzymywania i przekazywania informacji może podlegać warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na ochronę dobrego imienia i praw innych osób.

Ochrona dóbr osobistych zawiera w sobie prawa, które wynikają bezpośrednio z integralności i nienaruszalności ciała, takie jak życie, zdrowie i nietykalność osobista, jak też naruszenia czci lub dobrego imienia. Dobre imię to reputacja i szacunek. Naruszeniem godności i czci jest na przykład kierowanie do osoby zniewag. Naruszenie tych dóbr może skutkować odpowiedzialnością wynikającą z przepisów o ochronie dóbr osobistych, a w pewnych sytuacjach nawet odpowiedzialnością karną. Naruszenia dobrego imienia nie należy utożsamiać ze zniesławieniem czy znieważeniem. Dopuszczenie się zniesławienia lub znieważenia może pociągnąć za sobą konsekwencje karne, niezależnie od ochrony, jakie przewidziano dla dóbr osobistych.

Niewątpliwym naruszeniem dóbr osobistych są niepoparte rzetelną analizą prawną i historyczną zarzuty o współpracę z komunistycznymi organami bezpieczeństwa. Od początku transformacji ustrojowej mamy „grę teczkami” Służby Bezpieczeństwa. W 1992 roku „Noc teczek” wstrząsnęła sceną polityczną i skutkowała upadkiem rządu Jana Olszewskiego. Odnalezione w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku materiały SB dotyczące tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek” to tylko wierzchołek problemu – przekonywali w Polskim Radiu RDC byli siedleccy opozycjoniści, którzy od lat zajmują się dokumentacją działań Służby Bezpieczeństwa w swoim regionie.

Według niektórych historyków, to dzięki donosom agentów decydowano, kto jest „wrogiem ludu”, kto już powinien siedzieć za kratami, a kto stracić jakiekolwiek szanse na karierę. Oddech tajnych współpracowników obywatele mieli czuć na karku bezustannie. Ale czy rzeczywiście agenci byli wszechobecni?

Brak właściwie przeprowadzonej lustracji spowodował, że nadal dysponujemy ograniczoną informacją na temat form i metod działania peerelowskich służb specjalnych i do dziś nie mamy przeprowadzonej pełnej kwerendy materiałów. Te błędy i ograniczenia powodują, że niektórzy nadal próbują „grać teczkami”.

Źródła:

http://lawreview.wpia.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2018/07/8-1.pdf

file:///C:/Users/lubel/AppData/Local/Temp/Ochrona_dobrego_imienia.pdf

http://uwm.edu.pl/mkks/wp-content/uploads/12-szczechowicz.pdf

https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/50365/sydor_odpowiedzialnosc_prawna_za_rozpowszechnianie_faktow_o_osobie_2012.pdf?sequence=1&isAllowed=y

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/924626,czlonkowie-solidarnosci-tw-bolek.html

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/10/28/ilu-polakow-wspolpracowalo-z-bezpieka/

Dobre imię Kard. Henryka Gulbinowicza

Gulbinowicz
Kard. Henryk Gulbinowicz - wiez.pl

Kardynał Henryk Gulbinowicz (1923-2020) znany był jako troskliwy rządca diecezji najpierw w Białymstoku, potem we Wrocławiu. Prowadził zakonspirowaną działalność ewangelizacyjną, w tym wydawniczą, sięgającą poza wschodnią granicę Polski. Bardzo zasłużony dla dolnośląskiej Solidarności. Człowiek wschodu, ciepły, bezpośredni, prosty w stosunku do ludzi. Cieszył się wielkim zaufaniem św. Jana Pawła II, który w 1985 roku mianował go kardynałem.

W latach 1969–1985 prowadził dialog z SB, który nigdy nie był współpracą, określany przez tę instytucję mianem dialogu operacyjnego. Jedna osoba oskarżyła go o niemoralne czynności, ale niemożliwym jest zweryfikowanie tych oskarżeń.

W listopadzie 2020 Stolica Apostolska w wyniku przeprowadzonego dochodzenia podjęła w stosunku do kardynała pewne środki dyscyplinarne, które jednak nie nazwano karą i nie podano żadnego uzasadnienia tej decyzji. Pojawiło się wtedy mnóstwo spekulacji na temat jej przyczyn, które pozostają nieuzasadnionymi przypuszczeniami.

W roku 2019 dr Rafał Łatka rozpoczął swoją oskarżycielską w stosunku kardynała działalność. Oskarża kardynała o wolę współdziałania z SB i o niemoralne życie w czasie jego działalności w Białymstoku. Do tych oskarżeń częściowo dołączył Filip Musiał pisząc wspólnie z Łatką książkę o dialogu operacyjnym SB z Kardynałem.

Ta działalność R. Łatki spotkała się ze sprzeciwem i krytyką. Dr Peter Raina napisał książkę o znamiennym tytule „Polowanie na Kardynała”, w której wskazuje na elementarne braki publikacji R. Łatki na temat Kardynała w zakresie warsztatu pracy historyka. Chodzi o błędy w interpretacji akt SB wynikające z pomijania ich kontekstu zewnętrznego, co oznacza zmierzanie do tego samego celu, jaki chcieli osiągnąć funkcjonariusze. P. Raina wykazuje, że obciążające Kardynała opinie R. Łatki są nieuprawnione.

Profesorowie Wojciech Polak i Włodzimierz Suleja zrecenzowali książkę R. Łatki i F. Musiała potwierdzając jej poważne braki w zakresie metodyki badań historycznych. Są to pominięcia istotnych wątków z życia kard. Gulbinowicza, np. jego działalności konspiracyjnej. Hipotezy są traktowane jak pewniki, a tezy dyskusyjne, tak jakby były udowodnione. Zarzucają opieranie się na nieweryfikowalnych donosach i na decyzji Stolicy Apostolskiej, która nie podaje, co było badanym przez nią problemem. Brak bezstronności i rzetelności najmocniej wytknęli R. Łatce w kontekście jego medialnych wypowiedzi, w których zawarte w książce hipotezy obciążające Kardynała przedstawiał jako udowodnione fakty.

R. Łatka odpowiada na te zarzuty, ale rzadko jest to odpowiedź merytoryczna i na temat. Często są nią zarzuty i oskarżenia pod adresem adwersarzy. Jest to zatem postawa nienaukowa.

Wczytując się w argumenty krytyków Łatki trzeba przyznać, że głoszone przez niego negatywne opinie o Kardynale są nieuprawnione i trzeba je uznać za nieprawdziwe, dopóki nie zostaną udowodnione. Jednak rozpowszechnianie tych opinii sieje podejrzenia, że może być w nich coś z prawdy. Przez to niesprawiedliwie niszczy pamięć o ważnej postaci historycznej, obrażając w ten sposób nas wszystkich, którzy jesteśmy tej historii dziedzicami.

T. Balbus, K. Stróżyna, Kard. Henryk Gulbinowicz. „Naród nie da sobie założyć kagańca…”, w: red. J. Marecki, F. Musiał, Nigdy przeciw Bogu. Komunistyczna bezpieka wobec biskupów polskich, Kraków 2007, s.623-786.

T. Balbus, K. Stróżyna, „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie…” Komunistyczna bezpieka wobec kardynała Henryka Gulbinowicza w latach 1970–1990, Wrocław 2008, 502 s.

Rafał Łatka, Rozmowy kardynała Henryka Gulbinowicza z aparatem bezpieczeństwa (1969-1985), Glaukopis, 2019 nr 37, s.140-198.

2020 Komunikat dotyczący kard. Henryka Gulbinowicza – Nuncjatura Apostolska w Polsce

Rafał Łatka, Filip Musiał, ”Dialog należy kontynuować…”. Rozmowy operacyjne Służby Bezpieczeństwa z ks. Henrykiem Gulbinowiczem 1969–1985. Studium przypadku, Warszawa–Kraków 2020, 264 s.

P. Raina, Polowanie na Kardynała. Sprawa Henryka Gulbinowicza, Warszawa 2021, 80 s.

W. Polak, W. Suleja, Pytania, które nie zostały zadane… „Dialog należy kontynuować…” Rozmowy operacyjne Służby Bezpieczeństwa z ks. Henrykiem Gulbinowiczem z lat 1969–1985. Studium przypadku, wybór, wstęp, oprac. Rafał Łatka, Filip Musiał, Warszawa–Kraków 2020, Instytut Pamięci Narodowej, ss. 262, Dzieje Najnowsze, Rocznik LIII – 2021, 1, s. 327-340.

Rafał Łatka, Filip Musiał, O myśleniu życzeniowym w badaniach historycznych… Replika na recenzję „Pytania, które nie zostały zadane…”, Dzieje Najnowsze, Rocznik LIII – 2021, 4, s.105-121.